Wiersze

Jacek Majcherkiewicz

Mamo

Mamo nic się nie zmieniło, wszystko zostało tak samo tylko tyle, że ciebie uniosły niebieski motyle, a tu na dole jest puste miejsce przy stole, pustka twoich ramion, chłód twojego ciepła i […]

Jacek Majcherkiewicz

Mój zakątek

Zapewne trącisz o niego nogą jadąc do Karmelitów Bosych, domy wygrzewają się niczym wąż do słońca, pola wypinają słomiano-zielone piersi drapane pieszczotliwie ludzkim mozołem. Wiekowy czas odpoczywa w fioletowym cieniu dębowo-sosnowej architektury, […]

Jacek Majcherkiewicz

Jesienne sanktuarium

Pod moim niebem anioły falują żółtymi skrzydłami, w oknach brzozowego lasu pająk tka witraże, dębowe organy zamilkły w fioletową ciszę. Lato dosycha na krzaku dzikiej róży, dym dziękczynienia niesie zapach ziół w […]